Już od ponad 2 lat w Pawonkowie i Kośmidrach (w okolicach Lublińca) chłopcy w wieku 12-16 lat spotykają się co tydzień na zbiórkach. Ostatni miesiąc to gorączkowe przygotowania do zimowiska. Zastęp Żbik – jeden ze zwycięzców tegorocznych Wielkich Harców Majowych jest jednym z głównych faworytów. Nowe węzły, szyfry, gry. Chłopaki dwoją się i troją, żeby dobrze się przygotować do zimowego wyzwania.
Najbardziej podobają mi się gry na śniegu - mówi Szymon, który przyszedł na zbiórkę ze swoim starszym bratem. Chłopcy po skończonej grze biorą łopaty i odśnieżają plac przy plebanii. Po zakończonej pracy czas na ciepłą herbatę. I znów gra. Tak właśnie wyglądają zbiórki zastępu. Nowa umiejętność, gra, dobry uczynek i Apel Ewangeliczny - to stałe elementy każdej zbiórki, mówią harcerze budując ze śniegu bazę i mur obronny. Zbiórki są lepsze, gdy przychodzi więcej osób - stwierdza Patryk, czołowy. Od dwóch miesięcy na zbiórki przychodzi od 10 do 15 chłopaków. Na zimowisko wybiera się 8 skautów z zastępu Żbik.
W okresie zimowym skauci korzystają ze świetlicy parafialnej. Nie bez znaczenia jest pomoc Księdza Proboszcza. Dodatkowym wsparciem jest ojciec Mirek, pallotyn z Częstochowy, który przyjeżdża czasami na zbiórki.

0 Zostaw komentarz!:
Prześlij komentarz